Górnik Bitcoina skazany na 3,5 roku więzienia za kradzież prądu z sieci kolejowej

3,5 roku więzienia oraz grzywna w wysokości 100 tys. juanów- to kara za kradzież elektryczności z trakcji kolejowej, w celu zasilenia kopalni kryptowalut!

Młody mężczyzna z chińskiej prowincji Shanxi znalazł oryginalny sposób na zasilenie darmową energią swojej kopalni Bitcoinów.

Xu Xinghua, bo o nim mowa, w okresie od listopada do grudnia 2017 roku ukradł energię elektryczną z trakcji kolejowej za łączną kwotę ponad 15 tyś. dolarów. W tym tygodniu zapadł wyrok- mężczyzna został skazany na 3,5 roku więzienia oraz grzywnę w wysokości 100 tyś. juanów.

Xu wykorzystał energię do uruchomienia 50-bitowej koparki kryptowalut oraz 3 elektrycznych wentylatorów. Kopalnia znajdowała się w wynajętym przez niego apartamencie. Według szacuków policji, w czasie trwania procederu Xu Xinghua wydobył w swojej kopalni 3,2 Bitcoina, co po obecnym kursie daje kwotę blisko 20 tys. dolarów.

Przypadek Xu Xinghua nie jest odosobniony, w kwietniu tego roku o kradzież prądu z lokalnej sieci energetycznej w Tianjin (Chiny) zostało oskarżonych 6 osób.

Według DigiConomist, globalne zużycie energii w kopalniach Bitcoinów wyniosło w 2017 roku 48,5 TWh. Koszt energii elektrycznej stanowi ponad 70% wszystkich kosztów wydobycia Bitcoina.
Większość chińskich kopalni kryptowalut znajduje się w prowincji Syczuan, która jest bogata w zasoby wodne. Region posiada rozbudowane elektrownie wodne i chłodny klimat, a także niską gęstość zaludnienia.

W roku obecnym korzyści płynące z wydobycia Bitcoina znacznie zmalały z powodu spadku kursów kryptowalut, jak również w związku z trudnościami związanymi z wydobyciem. Szacuje się, że w momencie gdy cena Bitcoina spadnie poniżej 6300 USD, wydobycie staje się nieopłacalne.

Dodaj komentarz